konidziu - 2011-10-22 14:08:53

Jako że nie jestem człowiekiem który potrafi myśli ubierać w słowach to opis tej techniki nie będzie pewnie dla wielu ludzi od razu zrozumiały no ale od czego są inni ludzie to tak ta technika polega na zmianie kształtu psi bala ( wersja dla mniej zaawansowanych ) w kształt dowolnej broni do walki w zwarciu i utrzymanie tego kształtu do czasu aż zakończy się walka z ewentualnym bytem astralnym co się akurat rzadko zdarza no ale zawsze lepiej warto się umieć bronić . Wersja bardziej zaawansowana polega na dodaniu elementu żywiołu do takowej broni co zwiększy jej możliwości bojowe.

Ogień - no to wiadomo co będzie ognisty np. miecz taka broń dobrze działa na wszelkiego rodzaju byty astralne prócz demonów

Powietrze - tego żywiołu nie polecam ponieważ nie wnosi do broni żadnych " ulepszeń " że tak to ujmę

Woda - dzięki temu żywiołowi przebijesz się przez każdą gardę przeciwnika

Ziemia - mój ulubiony z żywiołów nie dość że daje dużą twardość to jeszcze siłę najlepszy do obrony jak i ataku

Opisana technika jest techniką przede wszystkim defensywną w świecie Astralnym w przypadku spotkania jakiegoś agresywnego bytu , w świecie fizycznym jest bez użyteczna ponieważ zebranie dużej ilości energii i uderzenie człowieka nic nie da ponieważ ewentualny delikwent nawet nie poczuje ciosu ewentualne pytania wysyłajcie na PW.

EDIT!!!
Zedytowałem posta by był przyjemniejszy w czytaniu.
Pozdrowienia
Mizuki

mizuki - 2011-10-22 21:09:38

kondziu napisał:

powietrze - tego żywiołu nie polecam ponieważ nie wnosi do broni żadnych " ulepszeń " że tak to ujmę

Z tym akurat się nie zgodzę. Powietrze jest jednym z mocnieszych żywiołów do walki. Może zgasić ognień, rozkuszyć ziemię oraz rozbić wodę. Przy połączeniu z każdym żywiołem oprócz ziemi daje masakryczne skutki w obrażeniach. Wiatr może ciąć wszystko.

Co do technik defensywnych to ja opisze tarcze astralne i astralno-energetyczne które (A-E) przy dobrym użyciu .można użyć również jako śmiercionośną broń lub idealną izolację przed wrogiem by odpocząć.

Olimpia - 2011-10-22 22:23:05

Oo tego nie doczytałam, ogólnie czytałam na szybkiego bo się śpieszyłam. Faktycznie konidziu mylisz się powietrze czesto jest bagatelizowane bo pozory pokazują nam że jest ono nie groznie, jednak to tylko pozory w rzeczywistości jest bardzo potęże :)

konidziu - 2011-10-23 15:29:17

Powietrze samo w sobie jako tego rodzaju broń właśnie z własnej praktyki wiem że nie wiele robi a co do wymyślenia " potrzeba matką wynalazków " stworzyłem tą technikę po incydencie gdzie podczas pierwszego wejścia w świat Astralny perfidnie wpadłem na demona który najwyraźniej był już czymś podkurwiony i mnie zaatakował ładne siniaki później miałem.

Custodis - 2012-02-28 19:52:34

Kilka rzeczy:
Jest to technika czysto OFENSYWNA. Defens to obrona. A po co tworzyć miecz by się bronić? Tak wiem mały paradoks słowa "broń". Jest to okej, jeśli chodzi o ataki i fajną zabawę z istotkami mało przyjaznymi. Ale jak człowiek chce się stricte obronić to wystarczy zwykła bariera, którą również możemy naładować mocą jakiegoś żywiołu (czaderski i szpanerski efekt xD robi wrażenie na Nimfach i rusałkach nimfomankach).

VerusDolor - 2012-03-14 06:59:24

Nie rozumiem po co to pisać.
Przecie jak w astralu się pomyśli o barierze to i ona powstanie.
Proste... Ale dobrze ze napisałeś właściwości żywiołów!!
Chociaż powietrze ma jakieś tam właściwości obronne.
A i popieram Custodis w tej sprawie ;)

konidziu - 2012-03-14 16:16:17

To jest tak nie wszystko o czym pomyślisz w Astralu się nagle stanie po za tym bronić się umieć trza a najlepszą obroną jest atak po za tym na to zużywasz mniej energii

Drakorio - 2012-07-07 16:15:17

MIŁOŚĆ I ŚMIECH! One są potężnymi siłami!

konidziu - 2012-07-07 22:07:38

Ale tylko działają przeciwko słabym bytom typu cieni

Eteryk - 2012-07-07 23:08:20

Ja użyłem połączonego ataku ognia, wiatru i pradu:D troche rece bolały i czułem sie lekki ale pomogło:D a jeżeli użyjesz ziemi i wody jako def to masz czas zeby sie zregenerowac i uleczyc:D

Drakorio - 2012-07-07 23:36:15

"Chyba Cię pojebało, dziewczynko..." *pełna powaga*

Tak na serio, nie doceniasz siły tych dwóch na pozór prozaicznych rzeczy. Odpędzanie śmiechem stosuje się nie tak rzadko, a sama miłość jest uberskuteczna przeciw negatywnym energiom. Złe byty są raczej negatywne, więc co to za problem?

Eteryk - 2012-07-07 23:39:10

Na niektóre byty miłość Nie działa. A śmiech jest Żadko skuteczny.

Drakorio - 2012-07-08 00:16:01

Hmmm... czyżby było coś, co oparłoby się przytulasom?

Olimpia - 2012-07-08 08:02:12

Mylisz się Eteryk. :D Ja dzięki temu, że podczas próby opętania się śmiałam nie zostałam opętana. xD Negatywne byty uciekają przed wysoką wibracją jaką ma śmiech czy miłość to jak byś był w ciemnym pokoju i zapalił zapałkę co się stanie? ZAWSZE mrok rozstąpi się przed światłem.
Walcząc tylko sobie robisz kłopoty choć nie jesteś tego świadom ale doskonale Cię rozumiem bo sama wolę walczyć siłą niż miłością i dlatego mam taką niską wibrację i zamiast ściągać do siebie byty dobre to ściągam złe - samym tym jaką mam wibrację. Jeśli masz niską wibrację to będą do Ciebie przyłazić same złe byty, a jak wysoką to same dobre i tu nie chodzi tylko o zasadę ''Podobne przyciąga podobne''.

Eteryk - 2012-07-08 08:13:05

Moze i Tak. Ale Nie bede walczył miłością... To juz na sama myśl o tym wole walnac glowa w ścianę.

Olimpia - 2012-07-08 08:15:53

Hahahahaha wiem walka miłością jest nudna jak flaki z olejem. Niech żyje adrenalina! xD

Eteryk - 2012-07-08 08:18:04

I to jest dobre podejście do sprawy:D adrenalina rządzi:D

Olimpia - 2012-07-08 08:20:44

Właśnie mi się przypomniało jakbyliśmy grupką w astralu na akcji ratunkowej i o mało nas wszystkich nie zabiłeś... Chętnie bym Cię więc udusiła za ten tekst z adrenaliną, Ty nie masz umiaru w tym co robisz! xD

konidziu - 2012-07-08 09:50:35

Dobra a więc teraz wkraczam ja suchar stulecia czyli na sucho wyjaśnię znowu co i jak uczucie miłości mają wysokie wibracje czyli słabe negatywne byty po prostu uciekną czyli taki sam efekt jak spojrzysz na nie groźnie :D a silniejsze byty w astralu nawet tego by nie zauważyły a właściwie w tedy z powodu śmiania się mogły by się jeszcze bardziej wnerwić i tym bardziej zaatakować co daje wniosek naucz się bronić siłą bo same uczucia wiele nie dadzą

Eteryk - 2012-07-08 10:12:19

Jesli chodzi o ta akcje ratunkową to wiem:D potem Nie chciało mi sie nic i zrobiłem sobie przerwę...

Olimpia - 2012-07-08 10:19:38

A dalej masz szlaban od Opiekuna? :D

Eteryk - 2012-07-08 10:22:33

Nie:p juz dawno:D poznałem cos fajnego w moim mieczu ale Nie moge tego użyć póki Nie opanuje magii ognia i wiatru.

Eteryk - 2012-07-09 10:42:31

Astral to świat energi wiec mozna tam wszystko zrobic ale tez masz swoje ograniczenia:-)

Olimpia - 2012-07-09 15:17:44

Tylko te ograniczenia które sam sobie narzucisz. :D W astralu to nawet jednorożcem możesz być! xD

Eteryk - 2012-07-09 18:57:55

Umrzeć tez mozesz ale jak dobrze pamietam twoje cialo tez wtedy umiera...

konidziu - 2012-07-10 09:45:28

No nie do końca bo umierając w astralu rozbijane jest tylko twoje widmo astralne (  co nie zmienia faktu że po przebudzeniu czuć piekielne bule ) a żeby przy okazji uśmiercić ciało fizyczne trzeba było by przerwać tak zwaną srebrną nić

Eteryk - 2012-07-10 11:44:33

Ja Bylem blisko tego... I to przy pierwszym wejściu... Wiec tez trzeba uważać.

Avis - 2012-07-10 12:01:30

W moim mniemaniu, srebrna nic to bujda. Ciało astralne nie potrzebuje jakiejś "nitki" żeby być połączone z ciałem fizycznym. Jest to ta legenda, którą rozpropagowali, zdaje się, mnisi zen. Fakt, można być poobijanym po powrocie przez niezbyt ciekawe spotkanie, ale umrzeć to już ekstremalne przypadki. Które na pewno nie tyczą się jakiegoś tam sznurka.

Eteryk - 2012-07-10 21:56:37

avis jak kiedys sie spotkamy w astralu to wiedz ze tam jestem bardzo czujny... I umiem manipulowac energia:D

konidziu - 2012-07-10 22:20:09

Możesz uważać jak chcesz lecz ta tak zwana srebrna nić to nie tylko łączy cię z widmem astralnym ale ogólnie duszę do ciała fizycznego

Avis - 2012-07-10 23:23:48

W takim razie magowie, to najlepsi zabójcy, jakich widział świat. przetną sznurek i koniec ...  To nie takie proste. Bardziej prawdopodobne wydaje mi się Istnienie całej matrycy. Chociaż Osobiście uważam, że nie potrzebujemy żadnych spoiw. Dusza i ciało wzajemnie do siebie pasują i się przyciągają. Nić, może ewentualnie symbolizować to, ze są z "jednego kompletu". No dobra, ale robi się spory offtop. W takim wypadku kończę ten temat. Bo też nie wydaje mi się, aby był sens dyskutować, na tematy tak subiektywne.

konidziu - 2012-07-11 14:40:18

Cóż o tym temacie myślimy podobnie ale i tak muszę dodać swoje 3 grosze że tą tak zwaną srebrną nić nie da się od tak zerwać i śmierć widma astralnego nie ma wpływu na tą że nić

Laominos - 2012-08-24 21:02:57

Jak to czytam, to trochę się boje tego całego "Astralu" - (Czytaj - Jestem noobkiem i nie wiem czego się spodziewać na każdym kroku, a czytanie tych waszych tematów pozytywnie mnie szokuje bo poznaję coś nowego :D ).

Eteryk - 2012-08-24 21:21:05

Jeżeli masz dobra energię to Nic ci Nie grozi... Do mnie przyciąga je miecz:D

Exarnius - 2012-08-26 00:04:40

@Laominos : "(Czytaj - Jestem noobkiem i nie wiem czego się spodziewać na każdym kroku, a czytanie tych waszych tematów pozytywnie mnie szokuje bo poznaję coś nowego  )." Jak bym słyszał siebie :D

@Eteryk : No to ja zakładam, że mam Prz!#%& XD!

Laominos - 2012-08-28 17:00:33

Tak na boku... Zajebista sygnatura ziomal!

www.mibmnst.pun.pl www.cs-misiek.pun.pl www.creed.pun.pl www.afr.pun.pl www.weloverpg.pun.pl